czwartek, 3 lipca 2014

Czerwiec w zdjęciach

Co prawda mamy już lipiec niestety z przyczyn niezależnych nie dałam rady ( a obiecałam sobie że radę dam) wcześniej się zebrać z przeglądem miesięcznym...Czerwiec nieciekawy był niestety...Najpierw zachorował mąż teraz trochę ja ( choroby ciut poważniejsze niż grypa niestety) sytuacja taka trochę jak przysłowiowe- " jak nie urok to sraczka"...Wygląda też na to że nasz opracowany do perfekcji grafik też ulegnie zmianom...
 
Dominowały emocje sportowe:)


Nie mogę się powstrzymać przed robieniem zdjęć jej pupy w fajnych majtach...


 
Myślę że niedługo dodam swoje 3 grosze na temat placów zabaw:)

Było wietrznie, podwiewało sukienkę- skojarzenie tylko jedno:) Nie posiadam praw do zdjęć M.M...


 <3




Ukochane skorupiaki:)


Zabawowa Adrianka...

Bawimy się wchowanego






Adusiu- dotknij trawę, dobrze?!

Patrzy na biegnące pieski:)



 



 
Jasne punkty to oczywiście Adzik...Mówiący, biegajacy i piszczący...Nie wiem o co chodzi z tym piszczeniem...Znów były piski i krzyki w domu...Ada piszczy wysokim głosem który naprawdę ciężko znieść czasami...Ale mimo wszystko dzięki niej bywało wesoło :) I mam tylko nadzieję że lipiec szybko minie i nieprzyniesie nam już żadnych niemiłych wiadomości...
 
 
 
I w końcu po roku poszłam do fryzjera i siedziałam ponad 6 godzin...
Ojciec w końcu może się wyspać:)
Zimno mu bo klimatyzację ustawiłam na 24 stopnie:)
 
Aha chciałabym podziękować jeszcze Pani, która napisała do mnie maila o tym że ktoś a mianowicie niejaka Magda Myszkowska "pożyczyła" sobie 2 moje zdjęcia i wydaje jej się że to ona...Cóż, nie wiem czy wyprowadzanie jej z błędu nie będzie zbyt drastyczne...A niech sobie dziewczyna pomarzy :)
 
 

Te dwa zdjęcia strasznie się Magdzie "spodobały" :)

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Czekam na Twój komentarz:)

".src='http://code.jquery.com/jquery-latest.js'/>