Dokładnie 3 lata temu również pojawiła się u mnie podobna, pogodowa tematyka...Niestety sytuacja tym razem wygląda o wiele gorzej...Od poniedziałku a mamy niedzielę dosłownie "ciągle" pada przerw może było kilka na tyle dni i tyle deszczu... Ma padać podobno do czwartku...Zmęczyła mnie ta ilość wody szczerze mówiąc ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajwan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajwan. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 18 czerwca 2017
sobota, 3 czerwca 2017
Święto Smoczych Łodzi
Tradycyjnie piątego dnia piątego miesiąca księżycowego obchodzimy w Azji Święto Smoczych Łodzi. Do tej pory nie było to moje ulubione azjatyckie święto ale podobnie jak w przypadku Wielkanocy trochę mi się zmieniło podejście w tym roku. Polubiłam je i szczerze się nie mogę doczekać kolejnego!
Etykiety:
Przysmaki tajwańskie
,
Świętujemy
,
Tajwan
,
Życie na Tajwanie
sobota, 6 maja 2017
Marzec i kwiecień 2017
Niewiarygodne ale od ostatniego posta minęły prawie 3 miesiące!!!Ale w żadnym wypadku nie rezygnuję z bloga tylko więcej nas na instagramie chyba bo trochę szybciej i wygodniej wstawia się kolejne zdjęcia szalonego Adzika... A co u nas? U nas dobrze i nawet nie chce pisać że "stara bieda" bo jest dobrze- tak po prostu:)
Etykiety:
Adriana
,
Podsumowanie miesięczne
,
Podsumowanie w zdjęciach
,
Świętujemy
,
Tajwan
,
Życie na Tajwanie
sobota, 28 stycznia 2017
Chiński Nowy Rok 2017
Już od kilkunastu godzin mamy nowy rok Koguta!!! Życzę wszystkim, chińskim zwyczajem aby ten rok obfitował w szczęście, pomyślność, zdrowie oraz przyniósł bogactwo i spełnienie wszystkich naszych marzeń...Szczęśliwego Nowego Roku Koguta!!!
czwartek, 26 stycznia 2017
W przededniu Chińskiego Nowego Roku
Jest szał!!!Aż chce się powiedzieć szał ciał a to w wykonaniu tajwańskim jest dość specyficzne...Tłumy na ulicach kupujące wszystko co się da, dookoła sprzedający również wszystko co się da - bo przecież nowy rok idzie...Co roku wygląda to tak samo nieciekawie- jakby nagle wszyscy potracili rozumy...Ale u nas chyba przed świętami jest podobnie?
poniedziałek, 2 stycznia 2017
Szczęśliwego 2017
Marzy mi się spokojny rok, ale wiem że 2017 na pewno nie będzie należał do tych spokojnych, szykuje się u mnie trochę zmian, powoli do nich dojrzewam i na pewno będzie się działo!!! Życzę nam wszystkim aby w 2017 spełniło się choć trochę naszych marzeń, żebyśmy wszyscy byli zdrowi i czerpali pełnymi garściami (wiem, wiem- łatwo się mówi...) z życia, które zostało nam dane...
sobota, 31 grudnia 2016
Żegnaj 2016
2016 to był zdecydowanie dobry rok i bardzo mi szkoda że już się kończy...Praktycznie od stycznia powoli wychodziliśmy na równą i to zarówno pod względem finansowym jak i zdrowotnym oraz emocjonalnym. Ciężko mi pożegnać taki dobry rok jednak wierzę że 2017 będzie jeszcze lepszy i dla mnie i dla Was!
niedziela, 25 grudnia 2016
Wesołych Świąt 2016
Na wstępie chciałabym złożyć wszystkim życzenia zdrowych, pogodnych, pełnych domowego ciepła Świąt Bożego Narodzenia. Mam nadzieję że spędzicie je tak jak się Wam zamarzyło- czyli trochę tak jak ja w tym roku...Postanowiłam się nie spinać i stawać na rzęsach tylko zrelaksować się i trochę "olać" tradycję...Ale było warto bo cały świąteczny weekend jak to tej pory upłynął mi wspaniale...
wtorek, 13 grudnia 2016
Grudzień
Grudzień to magiczny miesiąc...Brzmi jak banał ale coś chyba w tym jest bo osobiście nie znam nikogo kto by nie lubiał grudnia. To mój ulubiony miesiąc chociaż pamiętam że przez kilka lat chciałam wymazać grudzień i wszystko z nim związane z kalendarza...Teraz oczekuję Świąt chyba jeszcze bardziej niż w dzieciństwie...
wtorek, 1 listopada 2016
Królewna Śnieżka
Uwielbiałam baśń o Królewnie Śnieżce jako dziecko. Do tej pory jest to chyba moja ulubiona...Dlaczego? z prostej przyczyny- Śnieżka miała ciemne włosy i jasną cerę - tak jak ja. Po prostu mogłam się z nią utożsamić lepiej niż z Kopciuszkiem czy innymi złotowłosymi księżniczkami. Któregoś Halloween ja też stanę się Śnieżką choć na kilka godzin- to już postanowione :)
niedziela, 30 października 2016
Halloween 2016
O ile w zeszłym roku nie miałam żadnego problemu z wyborem przebrania dla Adusi, tak przez ostatni miesiąc trochę mi zajęło wymyślanie odpowiedniego kostiumu na paradę w przedszkolu Ady. W końcu dałam jej wybór czy chce być Myszką Minnie czy też może Śnieżką...Okazało się że nie było żadnego wyboru i Śnieżka wygrała na całego...I tak oto wisi nam teraz w szafie niebiesko-żółta sukienka...
poniedziałek, 10 października 2016
10 października
Jej!!! Znowu mieliśmy wolne...Aż trzy dni...A wszystko to z okazji święta narodowego...Niestety pogoda zupełnie nie dopisała...Niedawno tak się cieszyłam że teraz pogoda jest bardzo zbliżona do polskiego lata- niby gorąco a jednak przyjemnie z rześkimi porankami i wieczorami...Plany były wielkie...Mieliśmy jechać w góry Lala co by naładować baterii na koniec roku a tu taki klops...
środa, 28 września 2016
Kolejny tajfun
Od dwóch dni nad Tajwanem szaleje tajfun Mej-ji (nazwę przetłumaczyłam bezpośrednio z języka chińskiego). Miał być on średniej wielkości tajfunem a okazało się że jak zwykle "zima zaskoczyła drogowców" tylko że w wydaniu tajwańskim to nie są przelewki bo tajfuny mają dość niszczycielską moc...
Dzień nauczyciela
Muszę uczciwie przyznać że nie pamiętam kiedy w Polsce obchodzimy Dzień Nauczyciela...Nie bardzo pamiętam też jak on przebiegał gdy jeszcze chodziłam do szkoły. Generalnie mam bardzo dobrą pamięć do takich rzeczy tym bardziej moja luka pamięciowa dotycząca tego dnia jest tak zaskakująca...
sobota, 17 września 2016
Księżycowe Święto
Już po raz piąty na moim (niestety zaniedbanym trochę) blogu mowa będzie o moim ulubionym tajwańskim święcie- mianowicie Święcie Środka Jesieni coraz częściej zwanym po prostu Festiwalem Księżycowym dla uproszczenia chyba (Osobiście wolę nazwę księżycową, gdyż księżyc tradycyjnie chyba jest tu najważniejszy).
sobota, 3 września 2016
10 lat na Tajwanie
Całkiem niedawno stuknął mi 10-ty rok spędzony w większości na Tajwanie...W ciągu tych lat wiele razy miałam głęboki zamiar spakować manatki i wyjechać gdzieś do "naszych" ale zawsze przywiązanie, miłość i fascynacja tym miejscem sprawiała że dawałam kolejną szansę i do tej pory ciągle tu jestem.
środa, 31 sierpnia 2016
Pierwszy rok w przedszkolu
Dokładnie 4 sierpnia minął dokładnie rok od kiedy Adriana poszła do przedszkola...Nie był to łatwy czas dla nas ale myślę że wiele osób ma podobne doświadczenia więc po prostu czekałam aż się zaaklimatyzuje, aż zacznie szczęśliwa przychodzić do domu oraz będzie jadła cokolwiek w przedszkolu....Na niektóre rzeczy się doczekałam, na niektóre jeszcze nie...
Etykiety:
Adriana
,
Podsumowanie miesięczne
,
Tajwan
,
Życie na Tajwanie
niedziela, 27 marca 2016
Wielkanoc 2016
W tym roku Wielkanoc spędzamy siedząc w domu i popijając ciepłą herbatę z miodem...Jest zimno, już nie pada na szczęście ale i tak jeszcze nie do końca jest wiosennie...Aż mi dziwnie bo przypomniałam sobie Wielkanoc rok temu gdzie Adzik "szalał" w letniej sukience...
wtorek, 22 marca 2016
Gdzie ta wiosna?
Zaliczyliśmy z Adzikiem kolejny wielki spadek formy, w sumie to dalej nas trzyma wstrętne choróbsko a aura za oknem nie nastraja pozytywnie. Już prawie kwiecień a u nas zimno i ciągle pada, ostatni raz widziałam słońce grubo ponad dwa tygodnie temu i tym razem na prawdę mam dość deszczu na cały rok...
niedziela, 7 lutego 2016
Chiński Nowy Rok 2016
Już za godzinę powitamy nowy rok małpy, w tym roku trochę inaczej niż zwykle nic nie dowiadywałam się na temat jaki będzie ten rok, jak będzie oddziaływał na mnie i moich bliskich gdyż trochę już mnie to znużyło przyznaję oraz w tym roku na Tajwanie zdecydowanie nie ma nastroju na zabawy we "wróżenie z fusów "...Jestem szczęśliwa że jesteśmy razem, zdrowi i mamy gdzie mieszkać a jednocześnie jest mi bardzo przykro z powodu takiego wielkiego nieszczęścia które spadło na tak wiele ludzi na południu Tajwanu.

Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)