niedziela, 7 lutego 2016

Chiński Nowy Rok 2016

Już za godzinę powitamy nowy rok małpy, w tym roku trochę inaczej niż zwykle nic nie dowiadywałam się na temat jaki będzie ten rok, jak będzie oddziaływał na mnie i moich bliskich gdyż trochę już mnie to znużyło przyznaję oraz w tym roku na Tajwanie zdecydowanie nie ma nastroju na zabawy we "wróżenie z fusów "...Jestem szczęśliwa że jesteśmy razem, zdrowi i mamy gdzie mieszkać a jednocześnie jest mi bardzo przykro z powodu takiego wielkiego nieszczęścia które spadło na tak wiele ludzi na południu Tajwanu.

 

sobota, 6 lutego 2016

Chiński Nowy Rok - przygotowania

Powoli zbliża się wielkimi krokami a ja czuję ulgę że nareszcie będziemy mieli to za sobą. A co takiego? Całe to czerwone szaleństwo, które ogarnęło pół Azji i bardzo mi uprzykrza życie...No nie czuję tego co oni a bardzo bym chciała i w tym chyba tkwi sedno sprawy...


czwartek, 4 lutego 2016

Styczeń w zdjęciach

Co prawda nie było podsumowania z grudnia - było zdecydowanie za mało zdjęć (Adzik chory i nie w sosie) styczeń też nie należał do wyjątkowo udanych pod wieloma względami ale coś tam było i chyba w połączeniu z grudniem uda się stworzyć podsumowanie "miesięczne". Nie mogę w to uwierzyć że już mamy za sobą pierwszy miesiąc 2016. Poza tym kończy sie rok owcy i niedługo będziemy witać małpę:)



wtorek, 26 stycznia 2016

Śnieg na Tajwanie

Nie mogłam się powstrzymać żeby napisać iż Tajwan w przeciągu ostatnich dni znalazł się pod wpływem oddziaływania mroźnego powietrza z północy i w miejscach, w których śnieg nie padał nigdy lub przez dziesięciolecia go nie widziano pojawiły się opady śniegu. Jest najzimniej od 44 lat!.


niedziela, 24 stycznia 2016

36 miesięcy

W  czwartek Adusia skończyła 3 latka...Myślałam o przyjęciu urodzinowym ale na szczęście skończyło się tylko na planach gdyż tak coś mi się wydawało że Adusia może być chora ( 3 tygodnie już nie widzieliśmy się z lekarzem ). Niestety choroba oraz złośliwość rzeczy martwych (tort  mi wypadł z pudełka) pokrzyżowała mi trochę plany ale i tak było super widząc Adzika, który z podekscytowaniem otwierał prezenty.

".src='http://code.jquery.com/jquery-latest.js'/>