wtorek, 21 kwietnia 2015

27 miesięcy

Znów nie byłam pewna który to miesiąc juz za nami i po ciut za długich obliczeniach wyszło na to że 27 :) Miesiące mijają nam tak szybko że już powoli myślę o trzeciach urodzinach gdyż coś ostatnio czasu brakuje mi na wszystko...No ale dosyć o tym i zabierzmy się do szybkiego przeglądu naszego ubiegłego miesiąca...
 


 
 
 
Adzik pomimo że wyglada "dobrze" to wagowo jednak spadła do 13,35 kilo...Nie wiem może spowodowały to upały i tym że je jeszcze mniej niż zwykle...Właśniej ją zmierzyłam i wychodzi na to że mamy 92 cm- czyli ubranka to już tylko na 98cm i więcej...Pieluszki, od kilku miesięcy mamy XL no ale czeka nas odpieluchowywanie bo Ada sama coś tam wspomina czasami...
 
 
Mówi po polsku głównie po chińsku i angielsku bardzo mało ale to dobrze bo jak pojedzie babcia te dwa języki na pewno wyprą polski...Mówi dość dużo, chętnie się uczy nowych słówek, sama pamięta sporo...
 
 
 
Ostatnio dużo maluje i koloruje, plastelina jej się znudziła, chyba kupię farbki :)
Kotek zawsze profesjonalnie pozował:)
Zasypianie w ciągu dnia to takie w kratkę, raz śpi po 15 minutach raz nie ma szans na jakąkolwiek drzemkę...Generalnie jak to ona śpi mało (od około 11.30 do 8 rano) i niespokojnie (chodzi po łóżku).
 

 
Zaczęła jeść trochę mięsa, kluseczki z rosołem to w dalszym ciągu hit, ziemniaki tłuczone z masłem całkiem jej smakują, nie tknie warzyw :( Z owoców to tylko żółte arbuzy, jabłka oraz banany...
 

 
 
Uwielbia spacery z babcią, ja mniej je lubię ostatnio bo tęskni mi się za morzem i molo...Jak babcia pojedzie powrócimy na nasze stare "tereny" i będzie więcej zdjęć z wodą a na razie to "tylko" drzewa, kwiatki i takie tam inne...
 
 

A poza tym obiecałam sobie jakiś czas temu że muszę powrócić na bloga bo jest to za fajna sprawa żeby tak go opuścić jednak do czasu kiedy nie zacznę pracować mniej, nie dam rady wrzucać więcej postów niz 2, 3 na miesiąc (sama źle się z tym czuję bo mam pomysły tylko z realizacją gorzej, fizycznie nie daję rady)- zatem proszę wszystkich wiernych czytelników o cierpliwość- na pewno powrócimy bo i tematyka będzie ciekawa (przedszkolne zmagania Adusi ) no i Adzik robi się coraz "śliczniejszy" zatem szkoda by takiej buzi nie obfotografowywać ;)
 
 

4 komentarze :

  1. Taaaak Adusia jest śliczna i ślicznie się rozwija

    OdpowiedzUsuń
  2. Super jest :)) Ale u Was pieknie zielono :)) M.

    OdpowiedzUsuń

Czekam na Twój komentarz:)

".src='http://code.jquery.com/jquery-latest.js'/>