wtorek, 30 października 2012

Imię dla dziewczynki

Prawdopodobnie większość przyszłych rodziców dość długo zastanawia się jak dać dziecku na imię...Jest to nielada wyzwanie i muszę powiedzieć, że zadroszczę tym, co jeszcze bobasa nie mają ale zestaw imion dla dziewczynki i chłopaka czeka gotowy.
 
Ja mam podwójny "problem". Dzidzia będzie miała podwójne obywatelstwo i w najprostszej wersji będzie potrzebowała dwóch imion. Pierwsze imię do polskiego paszportu z moim nazwiskiem oraz drugie imię chińskie z nazwiskiem męża do paszportu tajwańskiego...



Wiem, brzmi skomplikowanie, ale w rzeczywistości jest dość proste. Każdy obcokrajowiec, przybywając na Tajwan otrzymuje, bądź wybiera sobie chińskie nazwisko i imię (nazwiska zagraniczne są za skomplikowane do wymówienia oraz w dokumentacji używa się tylko znaków chińskich).
 
Moje imię polskie to Katarzyna zaś chińskie Kaina mam jeszcze imię angielskie Kate:). Na Tajwanie istnieję zatem jako Kaina (凱娜) i nikt nie zna i nawet nie chce znać mojego polskiego imienia bo i po co...Mąż woła na mnie czasem Kasia ale z jego ust brzmi to strasznie komicznie.
 
Chcąc oszczędzić zamętu w głowie dziecka muszę wybrać imię polskie i angielskie z tą samą pisownią (oczywiście wymawiać się będzie inaczej). Początkowo podobała mi się Anna, potem dużo myślałam o Joannie  jednak na obecną chwilę skłaniam się ku Adrianie (szczególnie podoba mi się wymowa angielska). Jeśli chodzi o imię chińskie wybór pozostawiłam mężowi...mimo tego jednak staram się go przekonać do Ai-Rui (Ajrłej)- strasznie mnie urzekło.
 
Może znacie jakieś międzynarodowe imiona z dokłądnie taką samą pisownią? I co myślicie o Adrianie?
 
Teraz trochę z innej bajki...Z okazji rozpoczęcia nowego tygodnia ciężkiej pracy:) postanowiłam sobie trochę podogadzać...



Już od dawno "chodził" za mną budyń czekoladowy. Ah, ale był pyszny, mężowi nie smakował w ogóle (inne kubki smakowe) więc zjadłam i jego porcję.



Teraz szczęśliwa odpoczywam po "wyżerce". A garnek mąż umyje jutro bo to jego kolej;)

 
 
 
 
 Też lubicie budyń? A może macie jakieś sprawdzone przepisy na budyń o innym smaku, bo ja umiem robić tylko czekoladowy a na Tajwanie nie ma tych w torebkach...?

12 komentarzy :

  1. No tak, nie ma budyniu, bo Azjaci ponoć mleka praktycznie w ogóle nie spożywają...Czy to kolejny mit?
    Nie zazdroszczę zamieszania z imieniem.
    Takie same to Hanna, Julia, Monika, Anna - nie wiem co jeszcze. To chińskie imię, które wybrałaś bardzo ładnie brzmi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tym mlekiem to mit i nie mit...Generalnie azjaci nie pili mleka (sojowe tylko ale oni nie uznają go za mleko)przez tysiące lat...Jednak przez ostatnie dziesięciolecia na fali popularności "Zachodniego stylu zycia" mleko zaczęto pić w strasznej ilości. Wybór mlek na Tajwanie jest dziś większy niż w Polsce:) Chyba przejde sie do supermarketu, zrobie kilka zjęć i wrzuce na bloga. Mają bardzo wiele smaków...
    Mi bardzo się podoba Julia ale z nazwiskiem nie bardzo się komponuje. Hania też ładne ale mam przykre wspomnienia z Hanią...Monica ładnie Ania też...Jednak na razie wygrywa Adriana...Zobaczymy na jak długo;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, takiego imienia nie znam niestety:( ale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę intensywnie i jak na razie jest Adriana:)

      Usuń
  4. Faktycznie brzmi to troche skomplikowanie ale wierze ze to dla ulatwienia wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Adrianna bardzo ładnie :) Podoba mi się jeszcze Adela mam taką koleżankę i strasznie mi się jej imię podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja babcia ma na imię Adela:)imię samo w sobie dość niezwykłe jednak wersja po angielsku trochę się różni w pisowni niestety...

    OdpowiedzUsuń
  7. Adrianna brzmi bardzo ładnie i przynajmniej w Polsce jest obecnie rzadko spotykane...Mnie podoba się bardzo jeszcze Hanna, ale jeśli masz złe skojarzenia, to oczywiście bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siła skojarzeń jest niestety najsilniejsza jeśli chodzi o Hanię...szkoda bo np strasznie mi się podoba wymowa po angielsku tego imienia...

      Usuń
  8. mysle, ze niebawem bede miala ten sam problem, puki co musze jeszcze poczekac az poznam plec dziecka, moj partner jeszcze nawet nie mysli o imieniu dla maluszka, ja zas rozmyslam nocami.... ogolnie chcialabym miec chlopca, jednak jezeli bedzie dziewczynka... podoba mi sie imie Victoria lub Anastazja

    OdpowiedzUsuń
  9. mysle, ze niebawem bede miala ten sam problem, puki co musze jeszcze poczekac az poznam plec dziecka, moj partner jeszcze nawet nie mysli o imieniu dla maluszka, ja zas rozmyslam nocami.... ogolnie chcialabym miec chlopca, jednak jezeli bedzie dziewczynka... podoba mi sie imie Victoria lub Anastazja

    OdpowiedzUsuń

Czekam na Twój komentarz:)

".src='http://code.jquery.com/jquery-latest.js'/>