W końcu zdecydowałam się na podjęcie radykalnych kroków w walce z plamami, zachlapanym krzesełkiem do karmienia i resztkami papki dla niemowląt dookoła...Zakupiłam miękki, plastikowy śliniak BabyBjorn a dotychczasowe ślinaki Cartersa przeszły na zasłużony odpoczynek:)
wtorek, 10 września 2013
niedziela, 8 września 2013
Smoczki, smoki, smokasy
Dziś trochę o smoczkach Adzikowych. Jak wcześniej pisałam Adrianka była bardzo niesmoczkowym bobasem przed pierwszych 5 miesięcy życia...Podejrzewam że nie wiedziała do czego taki smok może służyć. My ciągle podsuwaliśmy jej jakieś nowe a ona nawet na nie nie reagowała ( w odróżnieniu do kocurka Mickiego, który porwał dla zabawy i zawieruszył gdzieś dwa smoczki i do tej pory ich nie znaleźliśmy).
sobota, 7 września 2013
środa, 4 września 2013
Słoiczki domowej roboty
No i w końcu ruszyłam swoje leniwe cztery litery i zaczęłam "produkować" (oczywiście na domową skalę) swoje własne słoiczki z papką dla Aduni...Adzik zaczął zjadać dość spore porcje słoiczkowe, tak że dziennie była w stanie zjeść dwa razy po średnim słoiku plus owoce do kaszki...
poniedziałek, 2 września 2013
Kasza gryczana Hipp
Dziś zamiast dotychczasowego kleiku ryżowego Adunia po raz pierwszy spróbowała kaszy gryczanej Hipp. Początkowo myślałam że kasza na pewno jej nie posmakuje, gdyż jest dość gorzkawa i zupełnie niesłodka ale po pierwszych dwóch łyżeczkach suto zaprawionych ulubioną brzoskiwinią z bananem podałam jej "czystą" kaszę bez jakichkolwiek owoców i nie protestowała a wręcz otwierała buźkę po więcej:)
| Kasza nie powinna mieć grudek ale po raz pierwszy dodałam za mało wody |
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)