środa, 21 sierpnia 2013

7 miesięcy

Adunia kończy dziś 7 miesięcy...Obyło się bez świętowania gdyż byłyśmy obie w dość ospałych humorach...Nad Tajwanem kolejny tajfun, tym razem słabszy jednak już w nocy zaczął padać deszcz i wiało dość mocno. Dziś pogoda "pod psem"- leje jak z cebra, to świeci słońce i znów wieje i pada...Nie wiem czy zdołamy wyjść na spacer ale najbardziej prawdopodobne jest że jednak cały dzień przesiedzimy w domu:(

  
 
 
Wakacje powoli się kończą a mi został jeszcze ponad tydzień i zmieni
 mi się grafik. Znów będę przychodzić koło 22 do domu do prawie śpiacego już Adzika:( Cóż takie uroki Tajwanu (ostatnio czytałam komentarze pod artykułem dotyczącym nauczycieli i ktoś tam wspominał że rodzice w Polsce chcieliby żeby świetlice było otwarte nawet do 19...Cóż na Tajwanie dzieci można odebrać nawet po 21 i nikogo to nie dziwi)...


 
Ale przejdźmy teraz do konkretów:
 
  • Adzik waży 8900 gramów i mierzy 70 cm...
 
  • Rozmiar pieluszki nadal M ale myśle że skoczymy do L-ki już niedługo...
 

 
  • Mamy już 3 ząbki chociaż wydaje mi się że 4 jedynka też już "wyszła"...Adzik nie pozwala mi jednak "zbadać" sprawy:)
 

 
  • Ubranka (jestem w trakcie kompletowania gdyż Adunia z dnia na dzień wyrosła dosłownie z wszystkiego) w tej chwili dobre i na styk są te na 12 miesięcy, ja zaczęłam powoli kupować na 18+
 
 
  • Umiejętności: dalej króluje pełzakowanie a z nowości Adzik podnosi się do pozycji "na czworaka" i robi coś w rodzaju pompek
 
 
  • Dużo jest radosnego gaworzenia do misia, mała śmieje się jak tata mówi "baba....mama..." cieszy się też gdy mówię "Adunia". Sama potrafi powiedzieć meme gdy jest śpiąca lub głodna...
 
 
 
  • Około 2 tygodnie temu obniżyliśmy już łóżeczko na najniższy poziom co by tata miał mniej pracy w przyszłości...
 
  • Mamy szkielet grafiku dziennego jednak będzie musiał ulec zmianie gdyż niedługo moje godziny pracy się zmienią...Adzik wstaje około 10 rano zasypia trochę po 23...Ma 1-2 drzemki w ciągu dnia. Nie przekraczają one jednak 2,5 godziny...Je około 5 razy w tym raz obiadek Hippa i wieczorem kaszkę ryżową z owocami (staram się dawać jej kwaskowate owoce).
 
 
  • Od czasu wychodzenia ząbków (jakieś 2 tygodnie temu) musiałam porzucić metodę usypiania 3-5-7 gdyż Adzik strasznie płakał bo bolały ją dziąsła...Potrzebowała tulenia i noszenia...Teraz powoli wracam do tej metody z tym że czekam aż zaśnie i nie wychodzę a ona jak mnie widzi to jest spokojniejsza...
 

21 komentarzy :

  1. Oooo, u nas też meme się pojawia w tych samych momentach!
    Rośnij zdrowo Księżniczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam to meme chociaż pojawia się w momentach krzyzysowych:)

      Usuń
  2. Aduniu wszystkiego najlepszego z okazji Twojej 7! Śliczna Córa Wam rośnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu swoim i Aduni:)

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego :) Z tym odbieraniem dzieci ze żłobków po 21 to mnie zadziwiłaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. założe się ze są jeszcze przedszkola czy świetlice które są czynne do 22:(

      Usuń
  4. Szkoda, że Ci się znowu grafik zmieni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też strasznie żałuję:( fajnie być w domu tak wcześnie...trudno bedę musiała się przyzwyczaić:(

      Usuń
  5. Wszystkiego NAJ NAJ Adusiu!!
    Śliczna Ona jest, co zamieszczasz zdjęcia, to nie mogę się napatrzeć! Z wagą ciągle Was gonimy, dziś byłyśmy u lekarza i Kudłata waży 8700 i ma 72 cm wzrostu - jest na 75 centylu, więc generalnie mamy grubaska ;-) Ząbki ciąge dwa na dole, czekamy na kolejne bo mała marudna jest strasznie. Ciuszki rozmiar 74-80 - zależy od firmy...oj, rosną nam dzieciaki!
    Całusy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:)
      8700 to prawie zadnej róznicy nie ma z tym że adzik trochę krótszy:) teraz mała prawie wcale nie przybiera bo cały dzień pełzakuje:) a strasznie ciężko połapać się w niektórych rozmiarówkach różnych firm...my już nosimy niektóre ubranka na 24 m-cy oraz niektóre na 6 m-cy...buziaki:)

      Usuń
  6. Piękna Adunia :) A jak radzisz sobie z karmieniem podczas pracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      radzę sobie za pomocą laktatora;) odciągam zazwyczaj 2 razy w pracy...męczące strasznie bo odciągam na swojej przerwie a potem jem pokryjomu podczas pracy...

      Usuń
  7. Piękności :* :* :*

    Szkoda, że WY tak daleko bo mam ochotę Was wyściskać jak się patrzy:)
    Jak teraz ona ma ubranka na 18 miesięcy to co będzie potem? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      no szkoda że my tak daleko bo fajne by zostać przez Was wyściskane:) to ludzie nie należą do wylewnych i wszelkie dotykanie nie jest mile widzane...czasem brakuje takiego spontanicznego gestu ludzkiego:(
      też się zastanawiałam co bedzie potem śmiałam się że za kilka lat będzie chodziła w moich:)

      Usuń
  8. Ona jest taka słodka, oczu nie można oderwać! :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na Twój komentarz:)

".src='http://code.jquery.com/jquery-latest.js'/>