piątek, 16 listopada 2012

Liebster Blog część druga

Hurra! Zostałam ponownie nominowana do wyróżnienia Liester Blog. Serdecznie dziękuję Multi Super Mamie oraz Tinie za nominację:) A o co tu chodzi jakby jeszcze ktoś miał wątpliwości. Jest to nagroda w celu zwiększenia popularności bloga oraz lepszego poznania się. Zadanych zostaje 11 pytań na które należy odpowiedzieć, potem układamy własne pytania i nominujemy inne blogi a blogerów o nominacji powiadamiamy...Tak to wygląda w skrócie...




Przejdźmy teraz do pytań. Na pierwszy ogień pójdą pytania od Multi Super Mamy

  • Co daje ci blogowanie? 
Satysfakcję? Nie, to chyba nie to słowo...Zadowolenie jakieś ogólne z siebie...
  •  Czego u siebie nie lubisz?
Jestem za mało asertywna lub asertywna nie wtedy kiedy potrzeba...
  • Czy masz dzieci, jeśli tak, to ile i w jakim wieku?
Mam jedno ośmiomiesięczne dzieciątko w brzuchu (Chińczycy liczą wiek od zapłodnienia i w chwili gdy się rodzimy mamy już rok)
  • Jak spędzasz swój wolny czas (poza blogowaniem, oczywiście).
Kiedyś byłam bardziej aktywna, teraz podczas ciąży staram się odpoczywać ile wlezie...Niestety tyle jest rzeczy do zrobienia że na odpoczynek prawie nie ma czasu...Mam mnóstowo zaległych książek, seriali do pooglądania, miejsc do odwiedzenia...
  • Czy trzymasz/czy będziesz trzymać dyscyplinę wychowując dziecko/dzieci?
Niestety dyscyplinę trzymać będę, chociaż wydaje mi się że dzieci są szczęśliwsze jak im się da trochę więcej luzu...
  • Kto jest największą inspiracją w twoim życiu?
Na dzisiejszą chwilę brak większych inspiracji niestety...
  • Czy jesteś/czy będziesz Matką Polką Feministką czy bardziej Matką Polką, a może bardziej Feministką?
Ciężko powiedzieć ale myślę że mogę stać się Matką Polką Feministką:) Okaże się niedługo;)
  • Co jest/będzie dla ciebie najgorszym aspektem macierzyństwa?
Niestety macierzyństwo jest dla mnie pojęciem jeszcze bardzo abstrakcyjnym więc nie mam pojęcia...Spróbuje odpowiedzieć na to pytanie za jakieś pół roku:)
  • Czy dbasz na co dzień o swój wygląd?
Niestety w ciąży bardzo się zaniedbałam pod względem pielęgnacji...Złe samopoczucie sprawiło że przestałam nawet używać kremu pod oczy. W drugim trymestrze było lepiej, jednak ja od kilku lat do pielęgnacji używałam kwasów (Diacneal, Retin- A, SK-II, Acne Derm...) które nie są wskazane podczas ciąży więc sobie trochę odpuściłam. Teraz najważniejsze jest oczyszczanie twarzy oraz filtrowanie. Nie wyjdę z domu bez grubej warstw filtru. Mój filtr zawiera tlenek cynku i naprawdę działa na moją cerę rewelacyjnie - jak najlepszy kosmetyk. Poza tym skupiam się na miejscach podatnych na występowanie rozstępów...Smaruję się nawet 3 razy dziennie i zobaczymy niedługo jakie będą efekty...
  • Jak spędzacie weekendy?
W tej chwili jeden dzień przeznaczony jest na sprzątanie oraz zakupy, drugi na leniuchowanie...
  • Jakie masz sposoby na gorsze dni z partnerem.
Niestety muszę czekać aż mu przejdzie...Czekam cierpliwie i wiem że muszę być mądrzejsza:) potem jak widzę że złość mu mija (ja jestem jak papierowy tygrys - złoszczę się bardzo ale szybko mi przechodzi, on zaś jest moim przeciwieństwem) staram się jakoś zagadać:)





Teraz przejdźmy do pytań Tiny

Filmy, które lubię:

 
Mnóstwo...W zależności od nastroju chyba...Uwielbiam też filmy na podstawie ulubionych książek.
 
Książki, które lubię:

 
Od "Ani z Zielonego Wzgórza" poprzez trylogię "Władcy Pierścieni", czyli bardzo różnie...Lubię fantastykę, powieści historyczne, sagi...Wszystko dzięki czemu mogę się zupełnie oderwać od rzeczywistości...Obecnie czytam "Opowieść podręcznej" Margaret Atwood
 
Muzyka, którą lubię:

 
Też chyba w zalezności od nastroju...R'n'b, oldschoolowy hip hop, szeroko pojętą muzykę alternatywną, coś ciut cięższego czasami...
 
Moje hobby to:

 
Na obecną chwilę określiłabym to mianem amatorskiej zabawy obrazem przy użyciu różnych aplikacji na iPhona czyli robię zdjęcia a potem je przerabiam w różnych programach...Strasznie mnie wciągnęło...No i oczywiście zgłębianie kultury chińskiej w dalszym ciągu:)
 
Ulubiony cytat:

 
"Ja tu na deszczu...wilki jakieś..."
 
Ulubiony sport:

 
Mało sportowa ze mnie dziewczyna...Jazda na rowerku treningowym:)
 
Ulubiona forma spędzania wolnego czasu:

 
Oj różnie...Od zwiedzania, siedzenia w kawiarnii i plotkowania, szalonych kilkugodzinnych zakupów po ogladanie ukochanych seriali czy pstrykanie zdjęć wszystkiemu co się rusza i nie...
 
Ulubiona potrawa:

 
Mnóstwo ale jakbym miała wybrać jedną jedyną to na obecną chwilę byłby to bigos:)
 
Czego byś nigdy nie zjadła?

 
Smażonych karaluchów (przysmak chyba w Wietnamie)
 
Czego się najbardziej boisz?

 
Że nie zapewnię dziecku "godziwego" życia...
 
Twój największy kompleks

Mam kompleks niższości niestety...

 
A na zakończenie moja sałatkowa obsesja z 7- 11...Jem prawie codziennie:)
 
 

2 komentarze :

Czekam na Twój komentarz:)

".src='http://code.jquery.com/jquery-latest.js'/>